Jak wydobyć skręt włosów? Rady dla początkujących

Bywa tak, że włosy wydają się niesforne i mimo naszych starań oraz najszczerszych chęci trudno sprawić, aby wyglądały jak marzenie. Puszą się, są przesuszone i trudno je ułożyć. To może być sygnał, że chcą się kręcić! Warto wówczas spróbować wydobyć z nich naturalny skręt – tylko jak to zrobić? Mamy w zanadrzu kilka wskazówek na początek!

Na czym polega wydobywanie skrętu?

Wydobycie skrętu polega na podkreśleniu urody włosów, które głównie ze względu na uwarunkowania genetyczne falują się lub kręcą. Za sprawą odpowiedniej stylizacji oraz użycia kosmetyków wydobywających skręt, można podrasować swoją fryzurę. Loki stają się zdefiniowane, czyli mają wyrazistą formę, a także są utrwalone, dzięki czemu efekt ten utrzymuje się przez dłuższy czas. Natychmiastowo też poprawia się kondycja włosów od strony wizualnej. Wcześniej nieodpowiednio traktowane, rozczesywane na sucho oraz niezabezpieczone przed działaniem wilgoci, mogły się bardzo puszyć oraz wyglądać na zniszczone.

Okazuje się, że wiele osób ma wymarzone fale lub loki na wyciągnięcie ręki, ale nie zdaje sobie z tego sprawy. Jest przekonanych, że ich włosy są proste – choć może trochę nieokiełznane – i z zazdrością spoglądają na posiadaczki oraz posiadaczy pięknie wywijających się pukli. Często sięgają po lokówkę lub wręcz przeciwnie, po prostownicę, aby pasma lepiej się układały. Tymczasem wystarczy wyrobić kilka nawyków i uzupełnić kosmetyczkę, aby pasma nabrały nowego kształtu. Podczas pierwszego wydobycia skrętu można się nieźle zaskoczyć! Niemniej, jest to proces i aby uzyskać optymalny efekt potrzeba trochę czasu, cierpliwości, a nierzadko także popełnienia błędów.

P.S. Przeczytaj artykuł na temat pielęgnacji włosów kręconych  i dowiedz się, skąd bierze się ich skręt!

Naturalny skręt włosów – typy

Co istotne, nie każdy uzyska efekt mocno zakręconych loczków – to zupełnie naturalne. Zgodnie z popularną klasyfikacją wyodrębnia się różne rodzaje skrętu włosów. Mogą być one:

proste;

falowane: 2a, 2b, 2c;

kręcone: 3a, 3b, 3b;

supełkowe/ sprężynkowe: 4a, 4b, 4c.

Jak odczytywać tajemnicze skróty cyfra + litera? To oznaczenia, które pomagają w rozpoznaniu poziomu skrętu. Włosy w typie 2a delikatnie się falują, w przypadku 2b charakterystyczny kształt litery „S” jest nieco mniej rozciągnięty, przez co pasma mają wyraźniejszą formę. W 2c do czynienia mamy z nieco bardziej zaznaczonymi falami, widocznymi od samej nasady. Generalnie w tej grupie skręt jest najsłabszy i najmniej trwały. Co ciekawe, włosy falowane należą do najczęściej występujących.

W przypadku włosów kręconych, oznaczonych trójką, efekt sprężystych, zdefiniowanych pukli jest zdecydowanie bardziej widoczny, a dzięki stylizatorom można naprawdę wiele zdziałać. Analogicznie do poprzedniej grupy, literą „a” oznaczone są najsłabiej skręcone kosmyki, a „c” najmocniej. Włosy supełkowe – z czwórką – są najciaśniej zwinięte, przez co tworzą afro.

Oczywiście podział ten jest dość umowny i często zdarza się, że włosy wykazują nieco inne cechy na swojej długości. Przykładowo na granicy 2c i 3a są tzw. wyrly hair (wurly + curly), które im dalej od nasady, tym mocniej się wywijają.

Co pomoże w wydobywaniu skrętu, czyli podstawowe kosmetyki

Zanim przejdziemy do tego, jak uzyskać skręt włosów krok ko po kroku, wyjaśnijmy, które kosmetyki warto mieć w zanadrzu. Na początku nie trzeba ich wiele, a dzisiaj nie ma najmniejszego problemu, aby w drogeriach znaleźć dedykowane lokom i falom produkty. Ale nie tylko takich trzeba szukać.

Zanim zaczniesz wydobywać skręt, zrób tzw. final wash, czyli pielęgnacyjny reset. Przyda Ci się do tego intensywnie oczyszczający szampon, dzięki któremu pozbędziesz się z włosów nadbudowy wszelkich składników, takich jak proteiny i silikony. Możesz użyć produktu zawierającego silne detergenty lub wybrać alternatywę, jaką jest Rypacz  od Onlybio. Zawiera on środek czyszczący produkowany z kokosa, który z powodzeniem zastępuje niecieszące się dobrą sławą SLS czy SLES. Na co dzień zdecydowanie lepszym wyborem jest łagodnie działający szampon, który jest delikatny dla skalpu. Później warto też spróbować mycia odżywką, czyli metody, którą lubi wiele pukli.

Po drugie istotna jest emolientowa odżywka – do wydobycia skrętu potrzebne jest wygładzenie i uelastycznienie pasm. Warto zaopatrzyć się w taką bez spłukiwania, która stworzy idealną bazę do dalszej stylizacji.

Po trzecie niezbędny jest stylizator, bez niego ani rusz. Jego zadanie to nadanie lokom kształtu i ich utrwalenie. Produktów do wydobycia skrętu jest naprawdę wiele do wyboru. Między innymi możesz sięgnąć po mocny żel do włosów. Co prawda trzeba wyczuć, jak go używać, ale dobrze wybrany naprawdę działa. Jeśli szukasz czegoś o odżywczych właściwościach, sprawdź Żel utrwalający do stylizacji fal i loków od Onlybio . Zamiast niego możesz sięgnąć też po aktywator skrętu w kremie  czy piance, który świetnie uwydatni formę pukli. Popularnością cieszą się także domowe sposoby na loki. Jednym z nich jest przygotowanie glutka lnianego, czyli żelu z gotowanego siemienia lnianego.

Im dalej w las, tym więcej kosmetyków do wydobywania skrętu i stylizacji loków. Ważne jest jednak to, aby zdawać sobie sprawę, że nie każdy z nich okaże się dla nas odpowiedni. Włosy mają odmienne potrzeby, dlatego wymagają znalezienia takich produktów, jak i metod, które najskuteczniej będą podkreślały ich naturalne piękno.

Co zrobić, żeby włosy się kręciły – etapy wydobywania skrętu

Krok pierwszy – mycie i odżywianie. Można go nieco rozszerzyć, stosując metodę OMO, w której odżywkę nakładamy nie tylko po użyciu szamponu, ale również przed. I tu bardzo ważna wskazówka. Chcąc wydobyć skręt włosów najlepiej rozczesywać je na mokro, kiedy ociekają wodą oraz jest na nich odżywka. Przyda się do tego grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, możesz też przeczesać je palcami. Rozczesując je na sucho ryzykujesz, że na Twojej głowie pojawi się puch.

Krok drugi – ugniatanie. Nałóż niewielką ilość ulubionej odżywki emolientowej, najlepiej takiej bez spłukiwania, na dłonie i równomiernie rozprowadź ją na kolejnych pasmach. Wykonuj przy tym ruch ugniatający w kierunku głowy. Włosy wciąż powinny być wilgotne – ewentualny nadmiar wody odciśniesz dłońmi podczas ugniatania. Dla większej objętości u nasady staraj się trzymać głowę w dół.

Krok trzeci – stylizacja. Bez niej trudno będzie osiągnąć efekt sprężystych loczków. Nałóż stylizator na dłonie. Najpierw rozetrzyj go, przeciągając po pasmach dłońmi złożonymi jak do modlitwy. Następnie dalej ugniataj kosmyki – do momentu, aż uzyskany poziom skrętu będzie zadowalający. Kiedy zyskasz doświadczenie, warto spróbować łączenia różnych kosmetyków na tym etapie.

Krok czwarty – suszenie. Można poczekać, aż pasma wyschną naturalnie albo użyć suszarki, ale koniecznie z dyfuzorem. W tym drugim przypadku należy zbierać pasma i lekko dociskać je do głowy. Nakładka sprawi, że loki będą lepiej trzymać kształt. Pamiętaj, że strumień powietrza powinien być chłodny, a przynajmniej nie gorący – włosy nie lubią wysokiej temperatury.

Krok piąty – wykończenie. Po całkowitym wysuszeniu włosów, na głowie mogą pojawić się tzw. sucharki, czyli dość zbite, jakby sklejone pasma. Aby stały się nieco bardziej miękkie, delikatnie wgnieć w nie kroplę ulubionego olejku lub serum. Uwaga – nie rozczesuj ich!

Nie przejmuj się, jeżeli pierwsze próby nie wyjdą idealnie. Z czasem nie tylko poprawi się Twoja technika i odkryjesz, które kosmetyki do wydobywania skrętu u Ciebie działają. Jednocześnie kosmyki mogą stać się nieco podatniejsze na stylizację. Warto też przetestować różne metody. Niezwykle popularny jest plopping , czyli technika odgniatania i zawijania loków w koszulkę. Oprócz tego wiele mówi się o CG, czyli Curly Girl Method.

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień

New Account Register

Already have an account?
Log in instead Lub Reset password